Polska stolarka rośnie w siłę na świecie. Branżę napędza segment premium i smart home

0
1

Spowolnienie na rynku budowlanym nie zatrzymało eksportu polskiej stolarki budowlanej. Producenci umacniają swoją pozycję na zagranicznych rynkach, ale liczą na stopniowe odbicie w Polsce. Branżę napędza dziś segment premium obejmujący duże przeszklenia. W kolejnych latach wzrostom sprzedaży mogą sprzyjać nasilone inwestycje w efektywność energetyczną budynków oraz coraz większa automatyzacja systemów domowych związana z rozwojem smart home.

– Pozycja polskiej stolarki w Europie i na świecie rośnie coraz bardziej. Staramy się dostarczać produkty na cały świat – do Ameryki, krajów arabskich, również do Chin – mówi agencji Newseria Ryszard Florek, współzałożyciel i prezes Fakro, producenta okien dachowych.

 Polskie firmy bez eksportu pewnie nie urosłyby do takiej skali, zwłaszcza w branży stolarki otworowej, gdzie przecież jesteśmy liderem eksportu, tuż po Chinach. Eksport jest już więc w naszym DNA od wielu lat. Sprzyjały temu różne programy renowacyjne realizowane we Włoszech, Francji czy w Niemczech, ale nie są też obce naszej branży dalsze rynki. Polskie produkty z naszej branży są dzisiaj wszędzie – ocenia Marcin Strzelec, dyrektor odpowiedzialny za rozwój produktu oraz centrum szkoleniowe w firmie Wiśniowski, producenta bram, okien, drzwi i ogrodzeń.

Polska pozostaje drugim największym eksporterem stolarki otworowej na świecie, po Chinach, i pierwszym w Unii Europejskiej. Jak wskazuje raport ASM Research Solutions Strategy, w 2024 roku łączna wartość eksportu okien i drzwi (PCV, drewno, stal, aluminium) osiągnęła 3,9 mld euro, co stanowiło jedną trzecią europejskiego eksportu oraz 18,5 proc. światowego. Stolarka otworowa stała się jedną z wizytówek polskiego przemysłu. Polska umacnia swoją pozycję mimo słabszej koniunktury zarówno na krajowym rynku, jak i za granicą.

Produkcja schodów, okien, drzwi, elementów konstrukcyjnych czy zabudów meblowych jest ściśle powiązana z kondycją rynku mieszkaniowego oraz wydatkami gospodarstw domowych. Dane BIG InfoMonitor pokazują, że sektor wyrobów stolarskich i ciesielskich nadal odczuwa skutki słabszej koniunktury w budownictwie. Na koniec stycznia 2026 roku zaległe zobowiązania firm z tego segmentu przekraczały 155 mln zł. Według danych GUS w I kwartale 2026 roku oddano do użytkowania 45,2 tys. mieszkań, o 1,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadła również liczba nowych inwestycji mieszkaniowych i mieszkań, których budowę rozpoczęto.

 Niestety spowolnienia nie mamy jeszcze za sobą. W zasadzie od 2024 roku cały czas branża wyczekuje zwiększonej dynamiki, niestety początek roku tego nie pokazał, może też trochę przez warunki atmosferyczne. Prognozy są dość optymistyczne – jeżeli ożywienie nastąpi, będzie raczej powolne i na to się trzeba nastawić – podkreśla Marcin Strzelec.

Jakość polskiej stolarki jest jedną z najlepszych na świecie, stąd staramy się walczyć o klienta premium na świecie i idzie to w dobrym kierunku – mówi Ryszard Florek.

Firmy z branży wskazują, że mimo ogólnego spowolnienia segment premium cały czas rośnie. Chodzi o rozwiązania projektowane pod nowoczesne budownictwo jednorodzinne, rezydencyjne czy hotelowe. Producenci obserwują wzrost popytu na duże przeszklenia, systemy osłonowe i rozwiązania poprawiające komfort cieplny budynków.

– Mamy bardzo niszowy segment rynku związany z rezydencjami ze średniej i górnej półki. Te inwestycje mogą spowalniać, ale się nie zatrzymują – mówi Krzysztof Brymora, dyrektor generalny i członek zarządu Centor Europe, firmy specjalizującej się w projektowaniu i produkcji systemów screen, moskitier czy okuć do stolarki. – W Polsce widzimy około 25-proc. wzrost popytu na nasze produkty, a w Europie nawet do 40 proc. rok do roku.

Jak podkreśla, wynika to z tego, że rośnie zainteresowanie wielkoformatowymi przeszkleniami, co z kolei zwiększa znaczenie osłon przeciwsłonecznych, systemów wentylacji i inteligentnego sterowania energią w budynkach.

– Możemy teraz robić przeszklenia i moskitiery do 4 m wysokości i 9 m szerokości, a firmy pytają o jeszcze większe. Gdy jest więcej szkła, to jest problem z wentylacją i słońcem. Tutaj są wyzwania i trendy, bo musimy mieć teraz większe, ale też trwalsze rozwiązania – tłumaczy Krzysztof Brymora.

Branża liczy na wzrost inwestycji związanych z wymaganą poprawą efektywności energetycznej budynków. Trwają prace nad nowymi warunkami technicznymi dla budynków oraz wdrażaniem unijnej dyrektywy EPBD, która ma przyspieszyć tempo termomodernizacji w państwach UE. Programy takie jak Czyste Powietrze oraz Krajowy Program Renowacji Budynków mają zwiększyć skalę inwestycji w wymianę okien, osłon i systemów zarządzania energią.

– To wszystko powoduje, że potencjał rynku stolarki jest bardzo duży. Potencjał ograniczenia zużycia energii sięga aż 147 tys. TWh rocznie, czyli nawet siedmiokrotności produkcji energii w naszej elektrowni w Bełchatowie. Jednym ze sposobów na takie obniżenie energii są rozwiązania smart home, które pozwalają aktywnie zarządzać komfortem i ograniczają zużycie energii w naszych domach – mówi Małgorzata Jasińska, dyrektor zarządzająca na Europę Wschodnią w Somfy Polska, firmie z branży automatyki oraz rozwiązań typu smart home.

Według badania ASM przeprowadzonego dla Somfy w 2025 roku 74,3 proc. Polaków zdaje sobie sprawę, że automatyczne rolety mogą poprawiać efektywność energetyczną budynku. Jednocześnie tylko 10 proc. nowych domów w Polsce wyposażanych jest w zautomatyzowane osłony połączone z systemami zarządzania budynkiem. Niemal połowa respondentów jako główny powód zakupu takich rozwiązań wskazuje bezpieczeństwo. Podobny odsetek zwraca uwagę na poprawę komfortu termicznego latem i ochronę przed przegrzewaniem pomieszczeń. Okna odpowiadają za 15–20 proc. strat ciepła, dlatego coraz większe znaczenie zyskują rozwiązania integrujące stolarkę, rolety, ogrzewanie i systemy zarządzania energią w ramach jednego ekosystemu smart home.

– Stolarka budowlana będzie smart. To nie będzie tylko dodatek, ale integralna część stolarki otworowej. Mówiąc o rozwiązaniach smart home, już dzisiaj widzimy, że klienci poszukują systemów automatyki okna plus rolety. Nie będzie to już pojedynczy system, tylko klienci będą chcieli mieć kompleksowe rozwiązania, czyli cały inteligentny dom. Bardzo ważne będzie więc, żeby okna i drzwi współdziałały z ogrzewaniem, rozrywką czy systemami bezpieczeństwa, żeby zbudować inteligentny dom, który daje nie tylko komfort, ale też oszczędności w portfelu – podkreśla Małgorzata Jasińska.

Kondycja branży stolarki i perspektywy jej rozwoju były jednym z tematów XVI Kongresu Stolarki Polskiej, zorganizowanego przez Związek Polskie Okna i Drzwi, który odbył się 11 maja w Jachrance.

Źródło: https://biznes.newseria.pl/news/polska-stolarka-rosnie-w,p1213986366